Bio

kamykAleksander Kamiński (1903–1978) – (1903–1978) – pedagog i instruktor harcerski, harcmistrz, współtwórca Szarych Szeregów, żołnierz Armii Krajowej i pisarz. Urodzony w Warszawie. W 1905 wyjechał wraz z rodzicami do Kijowa, potem w 1914 przeniósł się do Rostowa, a w 1916 do Humania. Trudne warunki materialne (jego ojciec zmarł w 1911) sprawiły, że już od 1916 pracował jako goniec w banku. Od stycznia 1918 członek 1. Męskiej Drużyny Skautowej im. Tadeusza Kościuszki w Humaniu. Po powrocie do kraju (w marcu 1921) kontynuował naukę w Gimnazjum Kazimierza Kulwiecia w Warszawie. Następnie studiował historię na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego. Kontynuował także działalność w ZHP. W latach 1925–1927 był komendantem Hufca Pruszkowskiego, a od jesieni 1928 do grudnia 1929 komendantem Chorągwi Mazowieckiej ZHP. Od 1931 kierownikiem referatu drużyn mniejszościowych w Głównej Kwaterze Harcerzy. Był także przewodniczącym KC Związku Żydowskich Drużyn Harcerskich i Gromad Zuchowych. Twórca metodyki zuchowej. Autor powieści stanowiących równocześnie podręczniki metodyczne dla instruktorów zuchowych w Organizacji Harcerzy ZHP: „Antek Cwaniak” (1932), „Książka wodza zuchów” (1933) i „Krąg rady” (1935).

Od września 1933 mianowano go na komendanta Szkoły Instruktorów Zuchowych w Nierodzimiu na Śląsku Cieszyńskim, a od maja 1937 aż do wybuchu wojny na kierownika Ośrodka Harcerskiego w pobliskich Górkach Wielkich i kierownika Wydziału Kształcenia Starszyzny Harcerskiej w Głównej Kwaterze ZHP. W konspiracji od października 1939, członek ścisłej Głównej Kwatery („Pasieka”) Szarych Szeregów. Inicjator, organizator i następnie redaktor naczelny „Biuletynu Informacyjnego”. Twórca koncepcji, założyciel i od grudnia 1940, pod pseudonimem „Dąbrowski”, komendant główny Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”. Najbardziej znane i widoczne efekty działalności „Wawra” to m.in. rysunki „kotwicy” Polski Walczącej i znaki „V”, antyniemieckie napisy w miejscach publicznych, kolportaż ulotek, gazowanie kin, akcje megafonowe. Autor najgłośniejszej książki okupowanej Warszawy: „Kamienie na szaniec”. Po kapitulacji powstania warszawskiego nie uczestniczył już w działalności konspiracyjnej. W 1947 uzyskał stopień doktora filozofii po obronie rozprawy „Metoda harcerska w wychowaniu i nauczaniu szkolnym”. Po II wojnie światowej nadal czynny w ZHP: od stycznia 1946 był członkiem Komisji Ideologicznej i Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego.12 Zarządzeniem z 12 stycznia 1946 został powołany w skład Tymczasowej Naczelnej Rady Harcerskiej, a od marca 1946 był II Wiceprzewodniczącym ZHP. W 1947 pozbawiono go tego stanowiska, a w styczniu 1949 usunięto z przyczyn ideologicznych z ZHP. Z początkiem 1950 usunięty został także z Uniwersytetu Łódzkiego. Do 1956 był pod obserwacją Urzędu Bezpieczeństwa. W 1958 powrócił do pracy na Uniwersytecie Łódzkim. Po przejściu na emeryturę w 1972 powrócił do Warszawy, gdzie zmarł 15 marca 1978. Pochowano go na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie obok Kwatery Szarych Szeregów. Spoczął więc obok Rudego, Alka i Zośki, tak mu bliskich bohaterów „Kamieni na szaniec”. Pośmiertnie odznaczony medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata” (1992).

Aleksander Kamiński w Górkach Wielkich.

„Byłem kierownikiem i stałym mieszkańcem tego ośrodka w latach 1935–1939, w ciągu dwóch lat poprzednich (1933–1934) kierowałem podobnym ośrodkiem w Nierodzimiu, położonym ok. 5 km od Górek Wielkich. (…) Między obydwiema miejscowościami rósł piękny las, ożywiony przez sarny i bażanty, a na obszarze góreckim mieliśmy straż przednią Beskidu – górę buczańską. Pięknie tu było o każdej porze roku. W półroczu letnim na stokach buczańskich i na pastwiskach doliny Brenny wśród szmaragdu zieleni moc kwiatów, w drzewach głosy ptaków i śmiganie czarnych wiewiórek, dalej duże stado pasącego się bydła, a wokoło – życzliwi ludzie”.
(Aleksander Kamiński, Wspomnienie o Pani Zofii, „Kierunki”, nr 17/1969)

1-W-2937-1

Wizyta delegacji organizacji rumuńskiej Straja Tarii w obozie harcerskim w Górkach, czerwiec 1939. Fot. Czesław Datka. Na fot. komendant rumuńskiej organizacji Straja Tarii Teofil Sidorovici (w białym berecie) wraz z Wojewodą Śląskim Michałem Grażyńskim (pierwszy z lewej) i Aleksandrem Kamińskim (ostatni z prawej) zwiedzają obóz harcerski. Fotografia ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygnatura: 1-W-2937-1.

„Był to niewątpliwie najszczęśliwszy okres w życiu mego Ojca – stwierdza Ewa. – Był młody, miał trzydzieści kilka lat, kłopoty zdrowotne oddalały się. Pełen energii, optymizmu, pomysłów, realizował wymarzoną koncepcję życia. Kształcił instruktorów – podstawę silnej kadry harcerskiej mającej, po wejściu w różne dziedziny życia, stać się polską elitą. Harcerze uwielbiali Go…”

„(…) przyciągał do siebie, promieniował czarem”.

„(…) jego autorytet nie ciążył nam, ale wyzwalał nasze pasje – skłaniał do refleksji. Kamiński był pełen serdeczności dla ludzi…”

„(…) dysponował ogromną wiedzą, a problemy potrafił przedstawiać dogłębnie i przekonująco. Czuliśmy się poważnie włączeni w ważną pracę – służbę wspaniałej Polsce”.
Oto garść wspomnień instruktorów, podkomendnych Kamyka.

„Był tytanem pracy i wzorem pracowitości dla całego otoczenia” – wspomina instruktor – nauczyciel Stefan Grobelny.
(Barbara Wachowicz, „Kamyk na szańcu. Gawęda o druhu Aleksandrze Kamińskim w stulecie urodzin”, wyd. Oficyna Wydawnicza Rytm 2012, s. 140–141)