Bucze

W 1928 roku Zarząd Oddziału Śląskiego ZHP przystąpił do utworzenia na Śląsku Cieszyńskim własnej stanicy harcerskiej. Poszukiwania terenu pod przyszłą stanicę pozwoliły „odkryć” Bucze – folwark pochodzący z parcelacji majątków byłej austriackiej Komory Cieszyńskiej. Była tu wielka murowana obora, stodoła i 2 czworaki. Aby Bucze dostosować do potrzeb harcerstwa, postanowiono przebudować oborę na piętrowy gmach główny, zaś 2 czworaki na dom administracyjny i schronisko turystyczne. Na realizację wielkiego przedsięwzięcia budowy harcerskiej bazy szkoleniowej na Buczu potrzebne były znaczne środki finansowe. Część z nich na początek budowy przekazał wojewoda Grażyński. Fundusze te okazały się jednak zbyt skromne, wobec czego Zarząd Oddziału Śląskiego ZHP powołał tzw. Komisję Bucza, powierzając jej kierownictwo z początku radcy Parabuckiemu, a następnie referentowi Bucza Marianowi Łowińskiemu. Składał on społeczeństwu szczegółowe relacje z realizacji zadań budowy w harcerskich wydaniach specjalnych i na łamach prasy harcerskiej. Z inicjatywy Komisji Bucza powołano do życia trzy komitety budowy. Były to: Wojewódzki Komitet Budowy, któremu przewodniczył inż. Szymon Rudowski, a którego głównym zadaniem było gromadzenie środków materialnych (finansowych i w naturze) na cele budowy i urządzenia sprzętowego Bucza, Komitet Cieszyński, któremu przewodniczył starosta dr Kisiała i inż. Henryk Riess, któremu powierzono zadanie przebudowy głównego gmachu stanicy, Komitet Bielski, któremu przewodniczył generał bryg. Wacław Przeździecki – dowódca 21 Dywizji Piechoty Górskiej w Bielsku i starosta dr J. Duda. Komitet ten realizował zadanie budowy i urządzenia boisk sportowych. Koordynowaniem prac wszystkich komitetów budowy zajmowała się ówczesna przewodnicząca Zarządu Oddziału Śląskiego ZHP druhna harcmistrzyni Wanda Jordanówna i wspomniany tu wcześniej referent Bucza Marian Łowiński.

Stanica była pierwszym zelektryfikowanym obiektem w Górkach, posiadała centralne ogrzewanie i kanalizację. Do dzisiaj działa ujęcie, doprowadzające wodę do budynku ze źródeł usytuowanych po przeciwległej stronie zbocza. Budynki okalał sad i ogród warzywny. Dywizja Podhalańska generała Przeździeckiego zmodernizowała drogę z Bucza do Grodźca, łącząc tym sposobem ośrodek ze Skoczowem, Bielskiem i Katowicami. Ośrodek powstał zbiorowym wysiłkiem wielu rąk, był owocem bezinteresownej pracy, szczerej przyjaźni i życzliwości wzajemnej ludzi, których połączył wspólny cel.
Szkołę Instruktorską uroczyście otwarto i poświęcono w dniu 5 lipca 1931 roku. Miała stać się ona harcerskim centrum programowo-metodycznym z centralną biblioteką wydawnictw harcerskich oraz organizatorem obozów letnich, gospodarzem udzielającym gościny obozom wędrownym. Celem jej działania było stworzenie dla całego harcerstwa ośrodka, w którym kształcić się będzie przez cały rok harcerzy kierujących pracą drużyn, nauczycieli i opiekunów drużyn.

Pierwszym komendantem Stanicy Harcerskiej na Buczu został harcmistrz Stefan Szeletyński, były komendant Chorągwi Łódzkiej, członek Głównej Kwatery ZHP, a następnie druhna harcmistrzyni Józefina Łapińska, powołana na to stanowisko przez Główną Kwaterę Harcerek. To z jej inicjatywy powstała ww. Szkoła Instruktorska Harcerek, która objęła opieką wychowawczą dziecięcy szpital przeciwgruźliczy na Buczu.

W pierwszym roku działalności Szkoły Instruktorskiej na Buczu prowadziła ona kursy zarówno dla harcerstwa męskiego, jak i żeńskiego. Jednak już w 1933 roku, kiedy to ponownie z inicjatywy wojewody Grażyńskiego powstała Szkoła Instruktorów Zuchowych w niedalekim Nierodzimiu, Bucze stało się wyłącznie ośrodkiem pracy harcerek, a szkoła przyjęła nazwę Instruktorska Szkoła Harcerstwa Żeńskiego, choć potocznie w różnych źródłach nazywana jest Szkołą Instruktorek na Buczu. Jej komendantką, aż do momentu okupacji Polski pozostała hm. Józefina Łapińska, a jej zastępczynią przez kilka pierwszych lat hm. Ewa Grodecka. O prężności działania tej szkoły świadczy fakt, że już w czerwcu 1932 roku odbył się w niej pierwszy kurs metodyczny dla drużynowych zuchowych, a w dniach od 6 do 14 sierpnia 1932 roku odbyła się na Buczu VII Światowa Konferencja Skautek, której przewodniczyła harcmistrzyni Rzeczpospolitej Olga Małkowska. Siedmioletni dorobek szkoły to 56 różnorodnych kursów dla harcerek, 5 konferencji, w których wzięły udział 234 instruktorki oraz 3 odprawy, w których uczestniczyło 106 instruktorek. Kursy metodyczne prowadzone w stanicy na Buczu dla drużynowych programowo związane były z zajęciami dla dzieci będących w tym czasie w Stanicy Harcerskiej na koloniach. Często były to dzieci z ubogich, najczęściej bezrobotnych rodzin z Górnego Śląska, a w 1939 roku również z Zaolzia. Niezależnie od kolonii Szkoła Instruktorska od lutego 1935 roku zorganizowała prewentorium, w którym prowadziła tzw. „Klasę Zdrowia”, w której przebywało w kolejnych turnusach przez okres 4 miesięcy po 18 dzieci wymagających szczególnej troski lekarskiej (wątłe, anemiczne o zmianach oskrzelowych) i wychowawczej. W 1936 roku prewentorium to przekształcono w Szkołę Internatową, w której grupę 30 dzieci dzielono na 5–6 osobowe zespoły. W latach 1936‒1939 Szkoła Instruktorska zorganizowała poza Buczem 4 zakłady wychowawczo-lecznicze: w Istebnej (1936), Rabsztynie (1937), Jaworzu (1938) i Porąbce (1939). W trzech ostatnich prowadziła działalność metodą harcerską (zakład w Istebnej decyzją wojewody przekształcono w sanatorium i przekazano państwowej służbie zdrowia). Od 1934 roku Bucze stało się szeroko pojętym centrum pracy społecznej na rzecz okolicznych wsi. Placówka organizowała pierwsze przedszkola wiejskie prowadzone metodą harcerską. Wpierw w Grodźcu, a następnie w 1937 roku w Górkach Wielkich i Małych. Z czasem instruktorki Bucza tworzyły kolejne przedszkola – w Brennej, Świętoszówce i Lipowcu. W miejscowościach tych tworzyły także wiejskie gromady zuchowe i drużyny harcerskie. W ten sposób powstał pierwszy w Polsce hufiec wiejski, tzw. Hufiec Buczański, wchodzący w skład Śląskiej Chorągwi Harcerek, którego kolejnymi hufcowymi były hm. Ewa Grodecka, hm. Jadwiga Grodecka, a od 1935 roku phm. Aniela Libionka. Bucze otaczało opieką również młodzież wiejską, kształcącą się w Szkole Rolniczej i Szkole Przysposobienia Gospodyń Wiejskich, przygotowującą do samodzielnej pracy w gospodarstwach i wychowującą dziewczęta na świadome swej roli i obowiązków względem rodziny, społeczeństwa i ojczyzny. Kierowniczką tej szkoły była hm. Irena Sawicka.

W ostatnich trzech latach swojej działalności przed wybuchem wojny, harcerki – Buczanki w okresie zimowym prowadziły dla młodzieży starszej świetlicę koedukacyjną, w której uczono kroju i szycia, gotowania zdrowych i smacznych potraw i wypieków oraz organizowano naukę pieśni i tańców ludowych. W 1938 roku, w wyczuwalnej atmosferze zbliżającej się wojny, Szkoła Instruktorek na Buczu staje się harcerskim ośrodkiem szkolenia obronnego. Do programu swojego działania wprowadza zwiększoną liczbę kursów specjalistycznych; sanitarnych, terenoznawstwa, łączności i opieki nad dzieckiem. W dniu 24 września 1938 roku rozkazem Głównej Kwatery Harcerek powołano „Pogotowie Harcerek”. W pierwszym okresie celem jego działania było objęcie opieką oświatowo-wychowawczą i zdrowotną dzieci z zajętego przez Polskę Zaolzia. W czasie okupacji niemieckiej Pogotowie Harcerek działało w konspiracji do końca pod komendą hm. Józefiny Łapińskiej. Komenda Pogotowia związana była z delegaturą Rządu Londyńskiego i AK oraz jawnie działającymi organizacjami społecznymi, jak PCK i Rada Główna Opiekuńcza.(hm. Krystyna Wójcicka, „Harcerskie Szkoły Instruktorskie. Bucze, Nierodzim, Górki Wielkie” [w:] „Aby przypomnieć Zapomniane”, 2013, s. 34-40)

Dziecięcy Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny „Bucze” wpisany jest obecnie do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Jest samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej utworzonym przez Sejmik Województwa Śląskiego. Kompleks budynków został w ostatnich latach wyremontowany.

GALERIA BUCZE

Nierodzim

Szkoła Harcerska w Nierodzimiu, lata 30-te. Fotografia ze zbiorów Antona Steinkusch.

Szkoła Harcerska w Nierodzimiu, lata 30-te. Fotografia ze zbiorów Antona Steinkusch.

W niedługim czasie po rozpoczęciu działalności Szkoły Instruktorskiej Harcerstwa Żeńskiego na Buczu, Wojewoda Śląski Michał Grażyński wystąpił z kolejną inicjatywą powołaniado życia centralnego ośrodka szkolenia starszyzny zuchowej męskiej. W tym celu w 1933 roku spotkał się z twórcą metody zuchowej uznanej za wyjątkową w skali międzynarodowej i ruchu zuchowego (najmłodszych członków organizacji) w Polsce, komendantem Wydziału Zuchowego Głównej Kwatery Harcerzy – harcmistrzem Aleksandrem Kamińskim. Na zapoczątkowanie gospodarki i urządzeń ośrodka wręczył mu czek w wys. 5.000 zł. Wkrótce potem w Nierodzimiu powstała pierwsza w Polsce Szkoła Instruktorów Zuchowych Głównej Kwatery Harcerzy. Jej kierownikiem został Aleksander Kamiński. W ciągu zaledwie czterech lat funkcjonowania szkoły (1933-1937) przeprowadzono 90 kursów starszyzny zuchowej i konferencji instruktorskich, w których wzięło udział 1612 harcerek i harcerzy. Od 1934 roku szkoła stała się placówką badawczą. Zorganizowała 6-tygodniowe kolonie dla 1960 dzieci rodziców bezrobotnych, które przyjeżdżały do Nierodzimia przez 10 miesięcy każdego roku. Szkoła uczyła harcerzy, że nie mają dla dzieci być dowódcami, lecz starszymi braćmi, przyjaciółmi, że powinien ich cechować nadzwyczajny stosunek do dziecka oparty na miłości do niego. I nie tylko do dziecka zadbanego, grzecznego, dzielnego i inteligentnego, lecz także brzydkiego, czasem tępawego, które ma wszy, jest zasmarkane, kłamie i dokucza innym. A takie dzieci przyjeżdżały na kolonie do Nierodzimia, a później Górek Wielkich. Przełom lat 30-tych w Polsce był bowiem okresem ogromnego bezrobocia i biedy, których skutki władze państwowe próbowały łagodzić w różny sposób, m.in. finansując pobyt dzieci na koloniach ze środków Komitetu Lokalnego Funduszu Pracy w Katowicach.

Zamykając rozdział nierodzimski, Kamyk powie z dumą: „byliśmy instytucją samowystarczalną nie otrzymującą znikąd zapomóg. To znaczy, że pracą naszą zarabialiśmy na całkowite utrzymanie instytucji. (…) W ciągu czterech lat nie dostaliśmy żadnej subwencji z Głównej Kwatery Harcerzy. To samo tyczy Ministerstwa Oświaty; (…) Przewodniczący Związku nie był ani razu proszony o pomoc finansową. Jego pięć tysięcy na zapoczątkowanie gospodarki nierodzimskiej – wystarczyło”. (Barbara Wachowicz, „Kamyk na szańcu. Gawęda o druhu Aleksandrze Kamińskim w stulecie urodzin”, wyd. Oficyna Wydawnicza Rytm 2012, s. 139)

GALERIA NIERODZIM

Chełm

Szkołę Szybowcową na stokach góry Chełm obok Goleszowa otwarto w lipcu w 1934 roku. Powstała ona dzięki staraniom i funduszom śląskiego L.O.P.P. i Okręgowego Komitetu Szybowcowego. Chełm posiadał doskonałe tereny do szkolenia w pilotażu, z którego w pierwszym rzędzie korzystali w międzywojniu harcerze. W szkole rządzili w harmonijnej zgodzie: Harcerskie Koło Szybowcowe i Okręgowy Komitet Szybowcowy L.O.P.P. Co miesiąc opuszczało ją 30 do 40 młodych lotników. Większość uczniów szkoły stanowili harcerze, którzy posiadali własny tabor szybowców oraz własnych instruktorów. Warto dodać, iż wśród uczniów były także harcerki. Informacja prasowa z dnia 25 września 1935 roku podaje: Harcerki pozazdrościły swym kolegom laurów szybowcowych i zorganizowały w Harcerskim Ośrodku Szybowcowym w Goleszowie na Górnym Śląsku pierwszy specjalny kurs szybowcowy dla harcerek z programem dla kat. A (początkowy). Kurs ukończyło 5 harcerek, które otrzymały dyplomy pilotek. Wyszkolenie prowadziła pierwsza instruktorka szybownictwa, druhna Irena Szteinbokówna („Na Tropie”, 25 września 1935).

GALERIA CHEŁM

*teksty zredagowane na bazie publikacji „Aby przypomnieć Zapomniane”, czytaj tutaj.